Policja publikuje nowe nagrania z dronów. Widać absurdalne zachowanie polskich kierowców na rondzie

Polska Policja zaczęła wykorzystywać drony do rejestrowania wykroczeń drogowych i łapania osób, które je popełniają. Rozwiązanie to jest wygodne i przede wszystkim się sprawdza, czego najlepszym przykładem jest nowy materiał wideo bydgoskiej „drogówki”. Policyjny dron namierzał kierowców niestosujących się do sygnalizacji świetlnej.

Przejazd na czerwonym świetle to nadal jeden z wielu popularniejszych „grzechów” kierowców. Statystyki pokazują, że tego typu zachowanie jest niezwykle niebezpieczne i może stanowić duże zagrożenie dla innych uczestników ruchy. Dlatego policja karze za to bardzo surowo. Jak pokazuje praktyka, nadal nie odstrasza to kierowców od popełniania tego wykroczenia.

Doskonale o tym świadczy materiał bydgoskiej „drogówki” zarejestrowany przy pomocy drona. Widać na nim nieprzepisowe manewry wykonywane przez kierowców na Rondzie Toruńskim. Operatorzy drona współpracowali z patrolem Policji, który kilkadziesiąt metrów za rondem zatrzymywał wskazany pojazd. W trakcie dwugodzinnej akcji policjanci ujawnili aż 11 wykroczeń i niestety wszystkie były związane z przejazdem na czerwonym świetle. Dziewięciu kierowców zostało ukaranych mandatem, a dwóch pouczono.

Bydgoska policja wskazuje, że drony stosowane są od początku tego roku, a funkcjonariusze będą ich używać w cyklicznych działaniach na terenie miasta i powiatu. Ma to oczywiście sens, szczególnie że pozwala monitorować także trudniejsze w wychwyceniu wykroczenie, jak zakazana od 1 czerwca jazda na zderzak. Skuteczność korzystania z policyjnego drona potwierdziło też nagranie olsztyńskiej drogówki, które opisaliśmy tutaj. Warto też zapoznać się z informacjami o legalności nagrywania kierowców dronem i o tym, kiedy taki zarejestrowany materiał może doprowadzić do mandatu.

O Ryszard Zieliński

E-mail: ryszard.zielinski@sledcza24.tv Telefon: +48 534 890 426

nic nie znaleziono

POTĘŻNE UDERZENIE W PRZESTĘPCZOŚĆ AKCYZOWĄ

9 osób zatrzymanych,

Oszustwo „na spadek”Polacy wpłacają gigantyczne pieniądze.

Aby uzyskać tylko w teorii istniejący spadek po krewnym w USA, Polacy wpłacają kwoty od 40 tys. do 100 tys. dolarów.

Sprzedawała narkotyki w pudełkach po zapałkach. „Babcia Basia” w rękach policji

Policjanci koło południa zjawili się w okolicach posesji. To co zobaczyli, potwierdziło ich przypuszczenia. Stali się świadkami transakcji, której dokonywała seniorka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *