„W poniedziałek blokujemy wszystko, co się da”. Kobiety mówią: to nie koniec

Strajk Kobiet trwa. Na poniedziałek, cztery dni po głośnej decyzji TK ws. aborcji, zaplanowana jest wielka blokada polskich miast. Środa ma być z kolei powtórką słynnego Czarnego Poniedziałku.

Strajk Kobiet tylko w samej Warszawie zgromadził w piątek nawet kilkanaście tysięcy osób oburzonych decyzją Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października odebrał kobietom możliwość decydowania o aborcji z powodu przesłanek wskazujących na ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu zagrażające jego życiu. Tłumy spontanicznie wyszły na ulice już w czwartek. Protesty były kontynuowane w piątek już w całym kraju i wszystko wskazuje na to, że będą kontynuowane w weekend, a także w kolejnych dniach.

– Teraz plan jest taki: w poniedziałek blokujemy wszystko, co się da, ulice, ronda – zachęcała podczas demonstracji na warszawskim Żoliborzu, nieopodal domu Jarosława Kaczyńskiego, Marta Lempart, inicjatorka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Blokada – głównie ulic – ma się rozpocząć w poniedziałek o godzinie 16:00.

W środę z kolei protest ma przybrać formę strajku. – Od środy nie idziemy do pracy! Skoro to państwo nie działa, to przestanie działać – mówiła Lempart podczas protestu w Warszawie.

źródło;zet/

O Ryszard Zieliński

E-mail: ryszard.zielinski@sledcza24.tv Telefon: +48 534 890 426

nic nie znaleziono

Roman Giertych od roku nie stawił się na wezwanie prokuratury. Wystąpiono o tymczasowe aresztowanie adwokata

Termin wyznaczano mu już... 21 razy

Adwokat bił żonę stołkiem, pałką, mopem i dźgał ją nożem w klatkę.

Sędzia: to nie było drastyczne na tyle, by można było mówić o znęcaniu się

Padł strzał, nie żyje 32-latek

Funkcjonariusz policji postrzelił śmiertelnie 32-latka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *