Mieszkanie, które stało się więzieniem

Syn Mamie zgotował taki los. Adam N.

Córka uratowała Matkę.

Na Tarchominie przy ulicy Atutowej doszło do interwencji Państwowej Straży Pożarnej. Syn przetrzymywał swoją matkę w mieszkaniu, zabrał jej wszystkie dokumenty i pozbawił ją kontaktu z resztą rodziny. Dostarczał jedynie pożywienie. Zamykał ja na klucz i odwiedzał raz dziennie jak wyprowadzał psa. Strażaków zaalarmowała zaniepokojona córka.   Pomogli oni wydostać się kobiecie przez balkon, za pomocą podnośnika koszowego.

 

źródło;Ś24.tv

O Ryszard Zieliński

E-mail: ryszard.zielinski@sledcza24.tv Telefon: +48 534 890 426

Zobacz także!

Nieuczciwi lokatorzy zmorą rynku. Prawo jest po ich stronie

– Polskie prawo chroni tylko lokatorów. W sferze wynajmu nie ma czegoś takiego jak święte …

GCG International broker-99% oszustwo

Pisaliśmy wcześniej o ryzyku w inwestycje tego brokera po zgłoszeniach czytelników. Rozpoczęliśmy śledztwo dziennikarskie które …

2 komentarze

  1. Zbulwersowana sąsiadka

    Ta tzw. ,,córka” uwolniła matkę od dorobku całego życia, od mieszkania, od wszystkich oszczędności i od bieżących wpływów łącznie ponad 0,5 mln złotych.
    Widziałam jak ta staruszka odżyła i jak z dnia na dzień promieniała. Z zaniedbanej i porzuconej przez córkę starowinki zmieniała się w elegancką i zadbaną kobietę.
    Tuż przed porwaniem pani Eugenii z udziałem strażaków tłumaczyłam, że jej brat będzie za 20 minut. Wówczas wpadła w szał, i aby przyspieszyć akcję ewakuacyjną zaczęła biegać jak opętana po klatce schodowej wykrzykując: porwali…!!!, zamknęli…!!!, uwięzili…!!!, Ile trzeba mieć w sobie podłości i pazerności aby narażać własną matkę (82 lata) na stres wyciągnięcia jej z balkonu III piętra? Dobrze, że cała prawda wyszła na jaw. Szczegóły na sledcza24.tv „Rodzina walczy o losy swojej Mamy”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *